Kupujemy buty
czwartek, październik 23rd, 2008W dobie rozkwitu gospodarczego klienci kupują już nie tylko przedmioty codziennego użytku i jak najtaniej. Teraz kupuje się wszystko, dużo i drogo. To, jak dobrze się nam powodzi, widać zwłaszcza w sklepach odzieżowych, których dużo pojawia się na rynku. Odzież i obuwie, ubrania i buty to produkty, które dawniej kupowane były w ilości koniecznej do przetrwania sezonu - i najczęściej nosiło się do zdarcia. Obecnie szeroki wybór fasonów, barw i materiałów zachęca do szaleństw zakupowych nawet tych najbardziej opornych. Oczywiście dominują w tej materii kobiety, dlatego sklepy oferujące odzież i obuwie damskie zostawiają daleko w tyle te, w których ubierają się panowie. Odzież damska albo buty damskie w twoim sklepie to zatem dobry interes, oczywiście pod warunkiem, że posiadasz w nim znane marki światowe. Nasi producenci muszą się nieźle nagimnastykować, aby odrobić dystans do światowych producentów. Bynajmniej problemem nie jest brak wyobraźni, nianadążanie za najnowszymi trendami czy brak odpowiednich surowców. Zwyczajnie - teraz liczy się metka. Można mieć świetną kreację, ale jeśli nie ma wszytej metki Promodu czy Aggi, to nie ma o czym mówić. A tu o ironio - na ulicy pełno rozciągniętych i wymiętych koszulek czy byle jak uszytych spodni z efektownie nadrukowanym logo. I nasze panie noszą to z dumą, bo wypatrzyły je w jednej z modnych galerii. Żeby było śmieszniej - nikt nie chce pamiętać o tym, że obecnie cała odzież damska i obuwie damskie są produkowane na Tajwanie, w Bangladeszu - byle jak najtaniej.Tak samo sprawa ma się z butami damskimi. Oszałamiający wybór sprawia, że kobiety wybierają coraz bardziej wyszukane fasony. Nic w tym zdrożnego, że chcą wyglądać ładnie i elegancko. AleTymczasem zdarza się, że nie da się chodzić w owych pięknie odszytych butach damskich. Ale co tam wdzięk i klasa! Najważniejsze to, co na tych nogach leży, nawet jeśli kobieta wygląda, jakby za moment miała się przewrócić. Tuptają zatem te rozchwiane i zmęczone nóżki w wyszukanych i kolorowych bucikach za kilka stówek.I tak to bezkrytyczna pogoń za modą sprawia, że smak i gust zastąpiono tandetnym blichtrem, który na domiar złego prezentuje więcej ułomności i wad niż powinno się pokazywać. Odzież damska miała w założeniu stanowić szykowne opakowanie pociągającej kobiety i maskować pewne niedoskonałości w postaci oponek i przerostów. A co mamy: nisko założone za ciasne mini sprawiają, że to co nad nimi wypływa nieapetycznie i trzęsie się przy każdym kroku. Za małe bawełniane bluzeczki robią z wielu kobiet kolorowo opakowane szynki. A eksperymentalne kroje butów - mimo, że same w sobie wyglądają ciekawie - na nogach sprawiają, że patrzymy na chwiejącą się niezdarnie kaczuszkę zamiast wdzięcznie stąpającej kobiety.
.